Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Bzura 2004 - relacje, wrażenia
Autor Wiadomość
Kosynier
Kapitan *



Dołączył: 01 Cze 2004
Posty: 449
Skąd: Legionowo/Warszawa
Wysłany: Pon 20 Wrz, 2004   Bzura 2004 - relacje, wrażenia

Skoro nie ma chętnych do założenia tematu związanego z inscenizacją bitwy nad Bzurą, podejmuję wyzwanie i zaczynam temat oczekując relacji od osób biorących udział w inscenizacji.

Wiem że z naszego forum sporo osób brało udział i liczę na to iż napiszą coś ciekawego.
_________________
„Celem żołnierza nie jest zginąć za swój kraj, ale sprawić, żeby ten drugi, biedny sukinsyn zginął za swój”.
Generał G. S. Patton
 
 
czycha
Sierżant


Dołączył: 20 Mar 2004
Posty: 217
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 20 Wrz, 2004   Bzura 2004

Witam. Widzę jak na razie mało wpisów :shock: Impreza była przednia. Szczególne dzięki dla wojska. Bardzo pomogli. Z roku na rok Bzura się rozrasta w kwestii uczestnków i efektów (pirotechnicznych w szczególności). Kto nie był niech naprawdę żałuje. Przednia zabawa. Adrenalina, akcja, a na koniec oklaski kiku tysięcy widzów. Ciekawe jak będzie w przyszłym roku ??? Jeśli dalej będzie się tak rozwijać impreza to amerykanie ze swoimi rekonstrukcjami typu Getysburg będą się mogli schować :)
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1555
Skąd: Warszawa/Wellington
Wysłany: Pon 20 Wrz, 2004   Brochów 2004

Było jednym słowem rewelacyjnie!Do dzisiaj nie osiadł jeszcze pył bitewny i wszyscy w pracy musieli słuchać opowiadań o rekonstrukcji.Świadomość wydarzeń,które rozegrały się w tym miejscu 65 lat temu dodawała niesamowitego klimatu.Kroczyć po tej samej ziemii...Co prawda w roli najeźdźcy,ale zawsze ;) .Długo chyba będę o wszystkim pamiętał i czekam już na przyszły rok!Impreza rozwija się z takim rozmachem,że za kilka lat jest szansa na to nawet,że Ju-87 zrzucą parę bombek w krzaki nad Bzurą ;) .I wszystko byłoby super gdyby nie kutafon pan beret-major współczesnego WP.Nie będę przez grzeczność cytował jego zapytania o grupę motocyklistów biorących udział w rekonstrukcji,powiem tylko,że tym stwierdzeniem obraził nie tylko mnie (bo chyba tylko ja i jeszcze jedna osoba słyszeliśmy),ale wszystkich ludzi,którzy poświęcili swój czas i zapał,wszystkich,którzy włożyli sporo serca w całą imprezę.Szkoda,bo impreza była niesamowita.Wiem,że szybko zapomnę o tym zgrzycie,ale tacy ludzie jak pan beret-major nie powinni zabierać się za rzeczy,których po prostu nie czują i które ich być może przerastają.Reasumując,jak dla mnie był to najlepszy wyjazd na jakim dane mi było być.Atmosfera,ludzie,klimat...Wreszcie zobaczyłem jak Kosynier wygląda ;) .Pozdrawiam wszystkich nowych znajomych oraz organizatorów.
PS.I tylko jeszcze to wypożyczenie mundurów,to szczegół,ale o którym w przyszłości wypadałoby powiadomić od razu...
 
 
Mardok
Chorąży



Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 431
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

ja podobnie jak PzKpfwII z tym ze chcialem dodac jedno zapytanie. Czy lubi ktos kiełbę?? :lol:
taki smieszny text z wyjazdu
_________________
"Gdyby mi pozwolono, sam bym zepchnął Niemców, a potem Brytyjczyków do kanału La Manche i urządziłbym drugą Dunkierkę" G. S. Patton
 
 
 
ragozd
Kapral


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 83
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

No to ja o minusach:
1. brak informacji ze wypozyczanie mudnorow jest platne 50 zl. Prowadzilo do do nieprzyjemnej atmosfery. A juz szczytem wszystkiego bylo pobieranie pelnych 50 zl za doposarzenie wlasnego ekwipunku 3 elementami !!!

2.Bardzo kiepski scenariusz. Kto to wytsawia w pierwszej lini ckm i dzialo? wystarczyloby, gdyby ta druzyna piechoty nadciagnela z "niemieckiej" strony a nie od bzury - niby drobiazg ... No i niemcow praktycznie nie bylo widac na polu bitwy. tych ukrytych przed ciezarowkami niektorzy szarzujacy zolnierze widzieli dopiero z 20 metrow - to co powiedziec o poblicznosci? I co za *&^$# wyslal sdkfzty kilometr od widzow na cala bitwe? Widzialem film z bzury 2003 - tam sdkfzty wjechaly na pole bitwy, wyladunek i walki byly przy widzach

3. Kiepska organizacja - po inscenizacji nikt nie zdobyl sie chocby na krotkie oficjalne przemowienie, tylko prawdziwi (zawaodowi) oficerowie podziekowali oddzialom za udzial - przynajmniem memu oddzialowi. A szczytem wszystkiego byl brak transportu powrotnego - trzeba bylo na wlasna reke zarekwirowac wojskowy autobus po pol godzinie czekania.
Generalnie organizatorzy umyli rece wraz z ostatnim strzalem
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14532
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

wypożyczenie munduru kosztowało 50 zł, wypozyczenie 1 elelmentu 10 zł.
Tak przyjmowała firma Hero zgodnie z umowa z organizatorami.
Ciekawe sa te opinie, gdyż wnoiszą wiele na przyszłość, posłuchałbym jednak i tych którzy byli na widowni a oni sa w niebo wzięci
Poprzednim razem, były pretensje że wszystko było nierealnie bo na kupie, teraz że za daleko, ja się czasem zastanawiam czy w ogóle istnieje złoty środek, bo jak do tej pory w Polsce go nie znaleźli
Co do scenariusza, to z przykrością stwierdzam że był bardzo dobry (z przykrością bo nie był mój), po woli na polu bitwy pojawiały się elementy niezbędne, to że z tak daleka no cóż transportera nie schowamy w zborzu a tym bardziej na ściernisku
Tak czy owak,
Juz mamy kikanaście zgłoszeń NOWYCH żołnierzy na rok kolejny, więc proponuję, rozpocząć przygotowania i coś wnieść do nich, miast dokładać temu czy innemu:)
Ja nie przespałem żadnej z tych nocy. a i tak nie żałuję tych kilkudziesięciu godzin
 
 
 
Kosynier
Kapitan *



Dołączył: 01 Cze 2004
Posty: 449
Skąd: Legionowo/Warszawa
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

Do organizatorów mam kilka zastrzeżeń mianowicie:
1. Informacja o tym iż za wyporzyczenie sprzętu będzie pobierana opłata powinna pojawić się wcześniej.

2. Na przyszły rok wypadałoby zmienić firmę Cateringową, jedzenie było średnie. Może lepsze byłoby z wojskowej stołówki.

3. Podczas ćwiczeń brak było Niemców, poinformowani byliśmy iż ich nie będzie w miejscu gdzie będziemy się przebijać, a podczas szturmu przedemną ukazał się cały oddział Niemieckich żołnierzy.

Generalnie zabawa była przednia, pomimo tych kilku zastrzeżeń. Liczę na to iż w przyszłym roku cała organizacja wypadnie jeszcze lepiej. I wcześniej będą informacje o wszystkich kosztach.
Pozdrawiam wszystkich uczestników i organizatorów. Do zobaczenia za rok a może nawet wcześniej jeżeli będzie podobna impreza.
_________________
„Celem żołnierza nie jest zginąć za swój kraj, ale sprawić, żeby ten drugi, biedny sukinsyn zginął za swój”.
Generał G. S. Patton
 
 
czycha
Sierżant


Dołączył: 20 Mar 2004
Posty: 217
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

Miejmy nadzieję, że w przyszłym roku jeszcze bardziej się rozrośnie cała imprezka. Co do pożywienia to faktycznie trzebaby było wymyśleć coś innego (średnie jedzenie to łagodnie powiedziane). Kiełba ?? "lubię kiełbę" choć nie wiem czy na forum jest zarejestrowana jakaś dama :lol: Mardok ??? Ty byłeś w namiocie ???
 
 
Mardok
Chorąży



Dołączył: 15 Kwi 2004
Posty: 431
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

oczywiscie ze w namiocie bylem. ach te nocne Polakow romzowy...
ja mam jeszcze jedno zastrzezenie do niemcow. otoz Niemcy nie gineli. mialem starcie z niemcem. on mnie ustzrelil a ja go z kolby w twarz ( oczywiscie nikt nie ucierpial) ale powiedzcie mi czy jakby ktos dostal z kolby w twarz to czy moglby strzelac??
_________________
"Gdyby mi pozwolono, sam bym zepchnął Niemców, a potem Brytyjczyków do kanału La Manche i urządziłbym drugą Dunkierkę" G. S. Patton
 
 
 
Kosynier
Kapitan *



Dołączył: 01 Cze 2004
Posty: 449
Skąd: Legionowo/Warszawa
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

Mardok to wszystko tak dziwnie wyszło z jednej prostej przyczyny w sobotę nie było Niemców na ćwiczeniach tam gdzie byli później na inscenizacji, moim zdaniem to oddziały przebijające się prze pozycje Niemieckie powinny ustalić plan z Niemcami. Np. kilku żołnierzy Polskich przechodzi do stracia z Niemcami kilku Niemców pada kilku Polaków także pada a reszta się przebija i pewnie wyglądało by to bardziej realnie.
Zresztą poczekajmy na wypowiedzi strony Niemieckiej, jak wyglądało to z ich strony.
_________________
„Celem żołnierza nie jest zginąć za swój kraj, ale sprawić, żeby ten drugi, biedny sukinsyn zginął za swój”.
Generał G. S. Patton
 
 
ragozd
Kapral


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 83
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

http://taktykaistrategia..../komunikaty.php

stawiam piwo kazdemu kto z tego wywnioskuje ze za wypozyczenie sie placi.
sformulowanie "Każda z osób, która dokona przedpłaty organizacyjnej będzie miała pełne prawo przebywać w obozie wojskowym w Tułowicach oraz będzie mogła wypożyczyć z magazynu mundur lub brakujące opożądzenie." przy wyszegolowieniu dodtatkowej oplaty 18 zl za nocleg daje kazdemu pelne prawo wnioskowac ze umundurowanie jest w cenie przedplaty.
Znam co najmniej jedna osobe ktora zaplacila 50 zl za 3 czesci ekwipunku.
Ja mam wrazenie ze zaczyna sie klasyczna komercja niestety robic.
Rok temu w 50 zl bylo wszystko - a teraz niby loga sponsorow na plakacie zajmowaly ze dwie strony A4 ...

Nie wiem jak widzowie - ale ja ze srodka bitwy nie widzialem sdkfz-tow. Takze widzowie byli zachwyceni wz34, ale sdkfztami na pewno nie.
_________________
Sa tylko dwie zasady wojny - nigdy nie atakuj Rosji i nigdy nie atakuj Chin
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14532
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 21 Wrz, 2004   

To prawda nie jest to prcyzyjnie powiedziane, ale kazdy mógł się wycofac w kazdej chwili i odzyskac zwrot poniesionych kosztów
Ten problem wynikł tylko i wyłącznie w jednej drużynie (jak widac niedoinformowanej). Inne jakoś potrafiły sobie z tym poradzić. Postaram się by w roku przyszłym wszelkie koszty były "jawne" i by nikogo nie zaskakiwac na imprezie
Swoją drogą, dla czego mundury firma Hero miałaby wypożyczac za darmo - to nie wiem, ja też za nie płaciłem na ogólnych zasadach
W roku ubiegłym za mundury zapłacil sponsor oraz ja.
Na szczęście nie jest to impreza obowiązkowa i po tak przykrych doświadczeniach, trzeba się zastanowić nad następnym udziałem :)
 
 
 
ragozd
Kapral


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 83
Skąd: Warszawa/Kielce
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

Co najmniej w 2 druzynach.
Pomysl - ktos wplaca w maju kase, czeka prawie pol roku, przyjezdza ze szczecina i ma wracac??? Zwrot kosztow - tylko czy zwrot czasu?

a jak bylo widac niemcow:
http://www.odkrywca-online.com/picsforum6/15.jpg

kto powie ze dobrze ich widac?
w przeciwienstwie do polakow:
http://www.odkrywca-online.com/picsforum6/17.jpg
_________________
Sa tylko dwie zasady wojny - nigdy nie atakuj Rosji i nigdy nie atakuj Chin
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14532
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

Obiecuję, że w przyszłym roku niemcy będą więksi, co najmnie 3 metrowi
 
 
 
Kosynier
Kapitan *



Dołączył: 01 Cze 2004
Posty: 449
Skąd: Legionowo/Warszawa
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

WZ napisał/a:
Obiecuję, że w przyszłym roku niemcy będą więksi, co najmnie 3 metrowi

Dostaną szczudła ;)
_________________
„Celem żołnierza nie jest zginąć za swój kraj, ale sprawić, żeby ten drugi, biedny sukinsyn zginął za swój”.
Generał G. S. Patton
 
 
Gladky
Kapitan



Dołączył: 01 Sie 2004
Posty: 1461
Skąd: Tuchów/Lublin KUL
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

Jak mi nic nie wypadnie to sie pojawię w przyszłym roku.
Juz teraz chciałem wziąć udział, ale nie pozwoliły mi inne obowiązki.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku spotkamy się we wspólnym oddziale TiS-u.
Jeśli oczywiście cos takiego jest możliwe.
Pozdrawiam.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14532
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

Niedługo na stronie powstanie "SEKCJA 21" tam podamy spisy i struktury ŻOŁNIERZY czytelników Taktyki, Zakładamy wystawienie ok . 60 ludzi, a na wyjeździe pogramy w Bzurę:)
 
 
 
MaciekZ
Kadet


Dołączył: 21 Wrz 2004
Posty: 2
Skąd: Warszawa / Piła
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2004   

No to teraz ja dorzuce swoje 3 grosze :wink:

To, ze odbylo sie cos takiego jak rekonstrukcja potyczki z bitwy nad Bzura, to rzeczywiscie niesamowita sprawa. Udzial w takim przedsiewzieciu dal mi bardzo wiele zadowolenia i przyjemnosci. Az sie serce radowalo, kiedy po bitwie podszedl potomek walczacych w tym miejscu i wieznacymi w gardle slowami dziekowal nam za to, ze pokazujemy cos takiego w taki sposob, ze sie tym interesujemy i ze dzieki takim jak my, historia ta nie zostanie zapomniana.

Ale trzeba tez o mankamentach napisac.
Przede wszystkim jestem kolejnym niezadowolonym z tego, jak zostala zalatwiona sprawa wypozyczenia mundurow i oporzadzenia.
Wiemy doskonale, ze mundury przyjechaly w piatek wieczorem. Mowienie, ze mozna bylo sie wycofac jest ... delikatnie mowiac ... nie na miejscu :? Bylo tak pozno, a oboz znajdowal sie na takim uboczu, ze mozna by sobie co najwyzej zafundowac przemarsz z buta cala nocka do Sochaczewa, a co dalej ??? I mowic cos takiego ludziom, ktorzy zjechali sie z calej Polski ??? Poza tym, nie jest prawda, ze TYLKO JEDNA druzyna miala problem z pogodzeniem sie z dodatkowa oplata za wypozyczenie sprzetu. Przy mnie stali koledzy z druzyny niemieckiej, ktorzy tez wygladali na niekiepsko zaskoczonych i wkurzonych. Dalej za nami stali tez koledzy z innej polskiej druzyny piechoty, ktorzy prezentowali takie samo stanowisko :? Nie jest tez prawda, ze Hero pobieral mniejsza oplate za wypozyczenie mniejszej ilosci sprzetu: pewnien kolega, polski piechociniec wchodzacy do przebieralni przede mna, specjalnie na kilka miesiecy przez Bzura 2004 rozpoczal kompletowanie wyposazenia. Od Hero wypozyczyl tylko 3 (trzy) elementy wyposazenia i takze zaplacil za to 50 zl !!!
Dziwne wydaje sie takie zalatwienie sprawy wypozyczania mundurow i wyposazenia ... Szczegolnie biorac pod uwage, jakich i ilu sponsorow miala impreza - wystarczy spojzec na plakat :?
Poza tym kiedy okazalo sie, ze oplata (50 zl do konca czerwca albo 100zl od lipca) wlasciwie pokrywa jedynie tylko sam fakt udzialu (przywoluje jeszcze raz sponsorow !!!) i wyzywienie, to biorac pod uwage jakosc i ilosc tego jedzenia (tylko raz w zyciu zdazylo mi sie jadac gorzej ...), mam spore watpliwosci co do sporzytkowania tych pieniedzy ...
Polecalbym tez zastanowic sie w przyszlosci bardziej nad lokalizacja obozu. Oplata 18zl za nocleg w domku, na lozku, do ktorego nie dostalo sie poscieli, to nawet na warunki kurortow nadmorskich i to w szczycie sezonu nie jest malo ... (w tym roku, w lipcu w Darlowku mozna bylo wynajac pokoj placac 20 zl za lozko Z POSCIELA). Wiem, wiem, to miala byc zabawa w wojsko i mozna bylo wybrac namiot, ale ja mowie o faktach :wink:
No, ale dosc juz o pieniadzach :wink:

Kolejne moje zastrzezenia budzil "wystep" niektorych panow "oficerow", szczegolnie wsrod kawalerzystow. Sam jestem od ponad 11 lat zolnierzem zawodowym, oficerem i przyznam, ze moje zazenowanie i niejednokrotnie wkurzenie budzilo panoszenie sie ludzi, ktorzy niezbyt zdawali sobie sprawe, jak banalne i smieszne bledy popelniali i jak osmieszali i czasami nawet hanbili mundur przedwojennego oficera ...
Nie wiem ilu z tych niektorych panow "oficerow" jest nadal w sluzbie czynnej, ilu juz na emeryturze, a ilu wojsko zna tylko z zabawy i jakichs tam szkolen w ramach szkolek i spr. Ale na pewno niektorym z nich przydalo by sie zorganizowac male co nieco, aby powojenna i dzisiejsza mlodziez nie kojazyla sobie oficera przedwojennego z brakiem kompetencji i brzuchem wystajacym dalej niz ustawa przewiduje :D
Cale szczescie, ze w newralgicznych momentach pokazywal sie i angazowal prawdziwy oficer sluzby czynnej, bo czasami az ciezko bylo patrzec ...
A jak juz przy tych prawdziwych oficerach jestem, to pragne goroco i serdecznie podziekowac kolegom po fachu. To wlasnie prawdziwy oficer jako jedyny zainteresowal sie i przyszedl zapytac pozostawionych bez napitku, prowiantu, cieplejszej odziezy i mozliwosci ogrzania sie, ktorzy mieli w ten sposob przez cala noc pilnowac (bo trudno bylo to warta nazwac) rozlozonej przeprawy przez Bzure, co by nastepnego dnia bylo po czym rzeke pokonac. To wlasnie prawdziwy oficer jako jedyny po zakonczeniu bitwy przeszedl sie po pododdzialach, zagadal, podziekowal, reke uscisnal :)
A gdzie w tym momencie byli organizatorzy ???
Chociaz jakies zdjecie grupowe mozna bylo zarzadzic ... A tym czasem ponad setka ludzi "nieco zmeczonych" po odegraniu bitwy, nawet srodka transportu na powrot do obozu nie mogla znalezc ...

Kolejna sprawa, ktora mnie bardzo mocno ruszyla. Moze to zboczenie zawodowe ale jesli znajduje sie w sytuacji, kiedy uzywa sie broni i to strzelajacej (nawet jesli jest to strzelanie tylko amunicja "slepa"), to jestem przyzwyczajony do zachowania szczegolnej ostroznosci. A tym czasem nie widzialem zadnego instruktazu dla uczestnikow imprezy (bo trudno nazwac takim kilka ogolnych zdan rzuconych w czasie odprawy, w ktorej nawet polowa uczestnikow udzialu nie brala), chociaz braly w niej udzial osoby, ktore nie tylko na broni sie nie znaja ale nawet nigdy w wojsku nie byly albo broni strzelajacej w rekach nie mialy!!! I uwazam w tym miejscu, ze tylko wielkiemu szczesciu i brakowi wiekszej ilosci "strzelajacego" wyposazenia zawdzieczamy, ze nie bylo powazniejszych wypadkow (oczywiscie poza tym jednym, ktory mogl sie skonczyc tragicznie) ... Na przyszlosc polecam na prawde mocne zastanowienie sie nad tym aspektem, jesli nie chce sie miec prawdziwych strat w bitwie ...

Ehhh, nawet nie bede pisal tu o roznych obietnicach i probach "zalatwienia" niektorych spraw ...

Podsumowujac:
rekonstrukcja podobala mi sie, nawet bardzo, ale jesli w przyszlym roku sprawy finansowe zastana zalatwione podobnie jak w tym, to obawiam sie, ze zamiast na Bzurze 2005, spedze czas podobnie i w mniej czyszczacy kieszen i stresujacy sposob na Westerplatte albo w Krojantach :?
Niespelna 3 dni zabawy w wojsko za blisko 150/200 zl (50/100 rejestracja+50 wyposazenie+36 noclegi na "lozku bez poscieli"), nie liczac oczywistych wydatkow na podroz i cos wiecej do jedzenia i picia, to chyba lekka przesada ... A tym bardziej w sytuacji, kiedy o takim koszcie delikwent dowiaduje sie po przejechaniu xxx kilometrow i spedzeniu dnia w oczekiwaniu na cos, co okazuje sie byc dodatkowym kosztem (mundury i wyposazenie, na ktore trzeba bylo czekac caly dzien, do wieczora).
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1555
Skąd: Warszawa/Wellington
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2004   

Mardok napisał/a:
Ach te nocne Polaków romzowy...
No szeregowy Mardok,nie zapominajcie,że nie tylko Polaków te rozmowy były...A wracając do rekonstrukcji,to rzeczywiście,jej zakończenie przypominało ćwiczenia włoskiego wojska-każdy sobie i byle szybciej do domu,no po prostu zamtuz na całego.Nie chcę wracać do tych niemiłych momentów,ale czegoś pod koniec zabrakło...Nikt nie zapytał,po tym jak zdechł motocykl Roberta(szczęście,że po rekonstrukcji),czy przypadkiem nie potrzebujemy pomocy,musieliśmy łazić i prosić się u jakiś zafajdanych bubków żeby nas choć do Tułowic podwieźli.I co?Wypięli się na nas jak przystało na kamratów!Sterczeliśmy na polu bitwy do zmroku,dopóki nie przepchaliśmy motocykla sami do Brochowa.Obcy ludzie nam pomogli,bo kamraci już sobie jechali przeca do domu i po co im było myśleć o tym,że ktoś może miał awarię i potrzebuje pomocy.A kierowcy od samochodu,który na lawecie miał Pak-a po prostu miałem ochotę przyp*&%$#%&*!!!Koniec żali,i tak było super!!!
Ostatnio zmieniony przez PzKpfw II Pon 27 Wrz, 2004, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14532
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 24 Wrz, 2004   

Pytanie retoryczne - i jak się sprawa skończuyła?
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9