Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Wyprawa śladami Bitew o Ardeny i Las Hürtgen
Autor Wiadomość
Battle detective
Kadet


Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 02 Sty, 2017   Wyprawa śladami Bitew o Ardeny i Las Hürtgen

Wyprawa śladami Bitew o Ardeny i Las Hürtgen – podsumowanie.

Podróże historyczne uzależniają. Moje rozpoczęła wizyta w Deutsches Panzermuseum Munster - 1900 km przejechanych specjalnie dla Tygrysa I. Potem była Omaha Beach, Ardeny i m.in. słynne "lisie nory" Kompanii Braci w Bois Jacques, strefa operacji "Market Garden" i wiele innych miejsc związanych z bitwami II Wojny Światowej, o których zresztą pisałem tu na forum. Po założeniu fanpage Wyprawy śladami II Wojny Światowej (https://www.facebook.com/WyprawySladami2WojnySwiatowej/?ref=bookmarks) z materiałami z podróży, postanowiłem zaprosić na nie swoich czytelników. 20 listopada wraz z Marcinem, Szymonem i Gabrielem rozpoczęliśmy unikatowy w Polsce projekt - I edycję wypraw śladami Bitew o Ardeny i Las Hürtgen. To tereny, które mają dosłownie wszystko czego oczekuje miłośnik historii. Są pełne muzeów, miejsc pamięci, czołgów i dział jako obelisków, i przede wszystkim historii o bohaterach i krwawych, tragicznych wydarzeniach.
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, mój plan to nie tylko muzea i miejsca oczywiste, bo to tylko substytut. Treść wyprawy kompletnej, z zachowaniem historycznej chronologii, pozwalającej na zrozumienie prawdziwej historii bitew, to efekt setek godzin ich analiz na podstawie książek, archiwaliów i map, a potem odtwarzaniem przebiegu w detalach na miejscu. Tego nie ma w przewodnikach, a łącznie trzy wyprawy w Ardeny pozwalają na bycie praktykiem. Zapraszam na relacje, chociaż przez 6 dni zwiedzania od świtu do zmroku zobaczyliśmy tyle, że nie sposób tu wszystkiego opisać.

Dzień 1

Wyprawa zaczęła się z przytupem, bo zbiory Auto & Technik Museum Sinsheim są imponujące. Kilka godzin zwiedzania dla setek ton stali z wielu armii. Co prawda nie ma tam Tygrysa I i II, ale stawiam je praktycznie na równi z Saumur i Munster. Szczególnie niemiecka "pancerka" ma tu godną reprezentację, są m.in. Pantery, Jagdpanther, Hetzery, Stug, Panzer III i Panzer IV. Najlepszy moment? Ten, kiedy wrzuciłem monetę do automatu, a potem za pomocą drążków sterowałem wieżą oryginalnej Pantery, w takt ryku jej silnika i poruszających się gąsienic. Pancerne szaleństwo. Innym unikatem jest inny model Ausf. A nr. 243 wydobyty z bagna w ukraińskiej Spole. Czołg z oryginalnym kamuflażem i zimmeritem, którego rozsadzone wnętrze podświetlono. Bardziej imponującej Pantery nie widziałem.
Po drodze odwiedziliśmy też dwa cmentarze wojskowe: sterylny i monumentalny amerykański w Hamm, gdzie pochowany jest jeden z bogów wojny – gen. Patton i położony obok mroczny, niemiecki Sandweiler. Piorunujące wrażenie robi zestawienie ich różnych stylów. W takich miejscach, gdzie panuje przenikliwa cisza, są tysiące grobów, wszystko przechodzi w tryb slow-motion, co daje wyjątkowy, refleksyjny nastrój.

Dzień 2

Pojechaliśmy do Luxemburga. Tam swój marsz w kierunku Bastogne i Mozy rozpoczęła niemiecka 5. Armia Pancerna. Tego dnia były detale prosto z frontu: pokazałem uczestnikom wyprawy szczegóły bitwy pancernej w średniowiecznym Clervaux pomiędzy Shermanami z 707 Batalionu Czołgów i 9 Dywizji Pancernej a czołgami jednej z dwóch najważniejszych niemieckich formacji tej ofensywy - 2 Dywizji Pancernej. Włącznie z ich rozstawieniem w wąskich uliczkach miasta. Prawdziwy powiew wojny poczuliśmy przy skrzyżowaniu Schumann's Eck, w lesie pełnym lejów i fortyfikacji, jednym z najkrwawszych miejsc tej bitwy, gdzie ginęły setki żołnierzy obydwóch armii. Zobaczyliśmy też wspaniałe "National Museum of Military History Diekirch".
Działa i haubice na czele z niemieckimi PaK-ami, były ważnym punktem planu dnia. W żadnym innym miejscu w Europie, na tak małej powierzchni w plenerze, nie stoi ich tak dużo. Prawidłowość jest jedna - eksponaty w muzeach, przy ich wielkiej liczbie traktuje się trochę hurtowo, a te występujące pojedynczo - wyjątkowo. Zobaczyliśmy ich sześć.
Jednym ze smaczków wyprawy było odkrywanie miejsc z archiwalnych zdjęć - mój ulubiony motyw podróży. Odnaleźliśmy m.in. pewne niepozorne skrzyżowanie w małym Rodershausen, które wcześniej, na mapie, na podstawie zdjęcia archiwalnego, próbowałem zlokalizować chyba z miesiąc. W styczniu 1945 r. unieruchomiono tam Tygrysa I. To absolutnie unikatowy motyw, bo w całej bitwie o Ardeny użyto ich tylko osiem (z Kompanii "Hummel" przydzielonych do 4./s.Pz.Abt. 506), a dwa uwieczniono na zdjęciach.



Panther Ausf. A 243. Auto & Technik Museum Sinsheim


Panther Ausf. A 224. Auto & Technik Museum Sinsheim


Amerykański Cmentarz Wojskowy Luxembourg-Hamm


Niemiecki Cmentarz Wojskowy Sandweiler


Lej w lesie przy Schumann's Eck. Od lewej: Gabriel, Szymon, Łukasz, Marcin


Haubica 105 mm


8,8 cm Pak 43/41 ("Scheunentor"/ "Barn door") i mistrz drugiego planu M4A3(76) Sherman.


Ghosts of war: Tiger I Ausf. E z 4./s.Pz.Abt 506. Rodershausen


[ Dodano: Sob 14 Sty, 2017 ]


Dzień 3

Obrona Bastogne to wydarzenie legendarne. Cały dzień spędziliśmy w mieście i w pierścieniu okolicznych wiosek. Byliśmy tam, gdzie ramię w ramię z elitarną, szkoloną do działań w izolacji 101 Dywizją Powietrznodesantową walczyły oddziały z CCB 10 Dywizji Pancernej – Team O’Hara, Team Cherry i Team Desobry. Ten ostatni w Noville, miejscu jednego z najbardziej dramatycznych epizodów oblężenia miasta, którego przebieg pokazałem w detalach. Były najbardziej wyczekiwane przez ekipę motywy z „Band of Brothers”. Serialowe miejsca to fejki, podczas naszej wyprawy były oryginalne, m.in. lisie nory w Bois Jacques czy detale słynnej bitwy o Foy (np. miejsce gdzie sierżant „Shifty” Powers stoczył pojedynek z niemieckim snajperem). Frajda była tym większa, że wieczór wcześniej obejrzeliśmy opisujący tę historie 7 odcinek serialu. Swoją drogą, podziwiam Belgów, że mają cierpliwość do dziwnie zachowujących się turystów, którzy biegają po ich podwórkach i polach.
W piwnicy „101 Airborne Museum Le Mess” przeżyliśmy niesamowitą symulację bombardowania miasta, a w jednym z najnowocześniejszych w Europie – „Bastogne War Museum” oprócz wspaniałych reliktów obejrzeliśmy projekcje kinowe. Nad muzeum góruje Mardasson Memorial, chyba najbardziej imponujący w Europie monument upamiętniający walczących w II WŚ.
Były też miejsca związane z przełamaniem okrążenia miasta przez ulubieńców gen. Pattona - słynną 4 Dywizję Pancerną, anegdotycznym „Nuts!”, czyli odpowiedzią gen. McAuliffe na niemieckie ultimatum o poddaniu Bastogne i zrzutami zaopatrzenia – czyli operacją „Repulse”.

"Lisie nory" Kompanii Braci w Bois Jacques


"Kompania Braci", odcinek 7. sierżant "Shifty" Powers vs. niemiecki snajper


M4A3(75) Sherman "Barracuda". Bastogne


Skrzyżowanie w Foy. Zniszczony Panzer IV


"Kompania Braci", odcinek 7. Bitwa o Foy.


101 Airborne Museum Le Mess


Panzerjäger G13 "Hetzer". Bastogne War Museum
https://s23.postimg.org/ss0vvexzf/image.jpg

Bastogne War Museum


M4 Sherman. Bastogne War Museum


Mardasson Memorial. Bastogne
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9